Pokazywanie postów oznaczonych etykietą torty/ciasta. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą torty/ciasta. Pokaż wszystkie posty

30 grudnia 2014

Tort czekoladowy

Hej!

Jest to ostatni post w tym roku. Dlatego postanowiłam zrobić podsumowanie roku 2014, czyli krótką statystykę:

♪ Blog istnieje od 7 czerwca, czyli 207 dni
♪ 50 obserwatorów
♪ 493 komentarzy
♪ 5 745 wyświetleń
♪ 61 postów
♪ 2 nominacje do LBA

Dzięki Wam ten blog nadal istnieje, chociaż przeżył trochę kryzysów. Nadal się rozwijam i wprowadzam nowe techniki. Możecie się spodziewać kaboszonów :D

I ostatnio zrobiłam tort czekoladowy. Miałam pozostałości modeliny właśnie w takim kolorze, więc akurat wyszedł tort. A na Srebrną Agrafkę dodałam nowe rzeczy :D




Szczęśliwego Nowego Roku!
~Szylkretka

25 sierpnia 2014

Sernik

Hej

Przychodzę do Was z niesłychaną nowiną. A mianowicie otworzyłam swój własny sklepik na Srebrnej Agrafce. Jeszcze wystawiłam swoich prac, ale niedługo zrobię parę rzeczy na sprzedaż. Jedna bransoletka już schnie. Za parę minut powstanie zakładka "Sklepik". Nazwa nie oryginalna, ale ujdzie. Ponadto mój blog nie będzie już się nazywał "Modelinove-love" (niezbyt oryginalne), lecz "Szylkretkowa Modelina". Od razu lepiej. Oczywiście zanim to wszystko ogarnę, to minie tydzień, bądź dwa. Szczegóły znajdziecie w zakładce o której już wspominałam.
Postanowiłam, że będzie istniała jeszcze druga możliwość współpracy. A mianowicie mogę zacząć współpracować z modelką, bądź szafiarką. Szczegóły w zakładce "Współpraca".
A teraz czas na gorzkie żale. Zauważyłam ponowne załamanie popularności bloga. Może mój blog nie jest najlepszy, ale jednak ktoś to wchodzi. Czy coś robię źle? Heh, to chyba 2 notka w której się użalam nad sobą. Co jak co, ale to jest trochę dziwne :D
Ostatnio zrobiłam sernik. Mogłam go zrobić trochę lepiej. Ale nawet, nawet. Co tu o nim pisać? Sernik jak sernik. Nic wielkiego.





Szylkretka

19 lipca 2014

Letnie ciasto

Witam po długiej przerwie!
No może nie tak długiej, bo tylko 5 dni. Cóż, jak zwykle przeraziły mnie statystyki bloga. Niestety. W ciągu tygodnia było tylko 20 wejść. Śmiech na sali moi drodzy.
Wypoczęłam od internetu i chociaż tyle. Zakupiłam sobie nową modelinę, to znaczy innej marki. Mam zamiar przetestować Astrę. Rzuciłam na nią okiem i wydaje się mięciutka. Oraz nabyłam półfabrykaty potrzebne do tworzenia bransoletek (krokodylki, karabińczyki itd.). Na szczęście znalazłam lokalny sklepik w mieście. Nie muszę zamawiać przez internet. W końcu! Tak samo modelinę. Kocham za to Kielce. Wszystko tu jednak jest.
Teraz wracając do mojej pracy. Jest to ciasto czekoladowo-truskawkowe z polewą czekoladową i sezonowymi owocami - w tym przypadki truskawkami. Zrobiłam patyczek truskawkowy (tak ja to nazywam) własnoręcznie. Jestem zadowolona z efektów. Ciasto stało się naszynikiem. Jeszcze do kompletu dorobiłam kolczyki, ale zdjęć nie mam. Po prostu promuję się wśród rodziny :D





Ciepłego dnia,
DRAMA

29 czerwca 2014

Tarta z truskawkami

Hej!
Dzisiaj tylko na temat: zrobiłam tartę z truskawkami. Nie jest idealna (jak zwykle) ale mi się nawet podoba. Pocieszam się, że zawsze mogło być gorzej :D Kiedyś spróbuję zrobić tartę z jagodami.










Zdecydowanie Was nie zanudziłam :D

Pozdrawiam,
DRA - DRA - DRAMA

22 czerwca 2014

Torcik

Cześć!
Właśnie wybiło 500 wyświetleń bloga! Niby taka mała liczba, a cieszy :D Taak, musicie się przyzwyczaić, że będę robiła takie małe jubileusze xD Teraz czekam na 1000 odsłon.
Nie będę się dzisiaj rozpisywać. Nie wiem nawet o czym by tu się rozpisywać. 
Co jakiś czas będę tu polecała jakieś filmy :) Strasznie lubię oglądać, a w szczególności horrory :D Na ten niedzielny wieczór polecam Wam 'Paranormal Activity'. Po tym nie mogłam spać aż dwie noce. Obejrzałam wszystkie części i naprawdę nie mam zastrzeżeń :)
A teraz moja praca. Jest to torcik czekoladowo-orzechowy z polewą i kremem o smaku toffi. Ten tort nie ma bogatej przeszłości, więc nie będę o nim opowiadać :) Został zrobiony z myślą o 500 odsłonach.






To jest moja kotka Łatka :)

Pozdrawiam,
DRAMA

18 czerwca 2014

Pierwszy kawałek ciasta

Hejo
Taak... statystyki bloga są straszne. Może przesadzam, może nie, ale tylko 7 wejść jednego dnia? Bywało lepiej, bo raz było aż 40 odsłon. Ale ja się nie poddam, postaram się jeszcze trochę ulepszyć mojego bloga, albo nauczyć się lepić z tej modeliny :D Byle dociągnąć do 1000...
Na szczęście teraz będzie baardzo dużo czasu na blogowanie, ale nie będę tu siedziała wieki, oczywiście :D. Staram się sprzedawać moje wyroby, lecz na razie średnio mi to idzie, więc w takim razie zostaje mi tylko 'czarny rynek' w szkole :D.
W głowie uroiło mi się już multum pomysłów, co zrobić z modeliny. Te pomysły poznacie niebawem :).
Teraz przejdźmy do tematu. Znowu prezentuję Wam 'jeden z pierwszych'. Szczerze mówiąc od ulepienia tego kawałka ciasta, mam uraz do lepienia takich rzeczy. Jest to bliżej nieokreślone ciasto, ale można go nazwać 'czekoladowo-wiśniowym ciastem z puszystym kremem i cytrynową różyczką'.




Pozdrawiam,
DRAMA