Pokazywanie postów oznaczonych etykietą shamballa. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą shamballa. Pokaż wszystkie posty

23 kwietnia 2015

Kolorowa shamballa

Hej!

Zmieniłam adres i nazwę bloga. Z Szylkretkowego Rękodzieła na Mint Jewerly. Tematyka jest taka sama, chociaż nie będzie już tak dużo modeliniaków, co nie znaczy, że w ogóle nie lepię.

Dodałam swojego bloga na Bloglovin' (pasek boczny)

W ciągu tych trzech dni wolnych, zdążyłam zrobić tylko dwie bransoletki.
Shamballę zrobiłam po dłuższej przerwie, a efekt jest znośny. Użyłam koralików ze szkła powlekanego (pokochałam te koraliki!).
Jestem tu tylko na chwilę, więc szybko dodaję zdjęcia i mnie nie ma XD






Szylkretka

22 lutego 2015

Shamballa razy kilka

W końcu się zebrałam i porobiłam zdjęcia wszystkich dotychczasowych shamballi. Bardzo lubię je robić, więc mogę zacząć przyjmować zamówienia na shamballe :D

Zanim jednak przejdę do zdjęć, to bardzo chciałabym Wam polecić bloga naszezycieiinspiracje.blogspot.com. Karolina robi wspaniałe rzeczy, szczególnie mi przypadła do gustu biżuteria z "Igrzysk Śmierci". Jest tam bardzo dużo tutoriali na rainbow loom (tutoriali nigdy za wiele! :D). Blog rzeczywiście inspiruje :D Również biżuteria Magdy jest piękna i inspirująca :3 Warto znaleźć chwilę i zajrzeć na ich bloga.

~~~~~~~





















SZYLKRETKA

11 grudnia 2014

Shamballa

Hej

Nie mam czasu na blogowanie. Dlatego posty pojawiać się będą co tydzień. Niedługo świąteczna notka! Właśnie jestem w trakcie tworzenia ozdób świątecznych i serii świątecznej. :D

~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~

Ostatnio zrobiłam bransoletkę typu shamballa. Z białego sznurka i koralików crackle 12 mm.






Szylkretka

29 lipca 2014

Shamballa

Witam ponownie!
W końcu odważyłam się zrobić bransoletkę typu shamballa. Na początku stresowałam się, że nie wyjdzie. Ale później zauważyłam, że w podobny sposób, ba, nawet taki sam robi się breloczki z żyłek. Kiedyś 'profesjonalnie' zajmowałam się tworzeniem takich breloczków, ale to już przeszłość. Ach, ten kochany filofun.
Bransoletkę wykonałam z sznurka woskowanego 0,7 mm oraz z koralików żywicznych kocie oczy. Efekt dosyć zadowalający.






A oto obiecane zdjęcia z poprzedniego postu, czyli jak wygląda rzemykowa bransoletka na ręce:



Tak wiem, mam strasznie chudy przeszczep. To już nie moja wina. Ja jem jak opętana, a tu takie przykre niespodzianki. Utrzymujmy, że jestem bardzo drobna. xD

~Drama