22 lutego 2015

Shamballa razy kilka

W końcu się zebrałam i porobiłam zdjęcia wszystkich dotychczasowych shamballi. Bardzo lubię je robić, więc mogę zacząć przyjmować zamówienia na shamballe :D

Zanim jednak przejdę do zdjęć, to bardzo chciałabym Wam polecić bloga naszezycieiinspiracje.blogspot.com. Karolina robi wspaniałe rzeczy, szczególnie mi przypadła do gustu biżuteria z "Igrzysk Śmierci". Jest tam bardzo dużo tutoriali na rainbow loom (tutoriali nigdy za wiele! :D). Blog rzeczywiście inspiruje :D Również biżuteria Magdy jest piękna i inspirująca :3 Warto znaleźć chwilę i zajrzeć na ich bloga.

~~~~~~~





















SZYLKRETKA

17 lutego 2015

Makaroniki

Piękna pogoda się zrobiła. Tylko szkoda, że nie wtedy, kiedy chciałam wyjść. Jak na złość, wiał wiatr i oczywiście było pochmurno. Po prostu żyć, nie umierać.
Oglądałam ostatnią część hobbita. Była rewelacyjna! Zawsze muszą uśmiercić postacie, które wszyscy lubią. Trzeba było się spodziewać takiego zachowania Thorina. Za to Bilbo, jak to Bilbo, wykazał się sprytem, a poza tym po prostu był jego przyjacielem. Nie będę już spoilerowała (cóż za wielki spoiler! chociaż fandom wzywa do dalszego )
Dzisiaj odebrałam paczkę z bigielek.pl. Bardzo lubię kupować w tym sklepie, bo po pierwsze jest w moim mieście, a po drugie mają ładne koraliki. No i właśnie zaopatrzyłam się w koraliki i sznurki woskowane do shamballi, ponieważ w najbliższym czasie zamierzam porobić ich trochę. Kupiłam jeszcze drobne koraliki do robienia sznurów szydełkowo-koralikowych, ale pierwsze próby ogłaszam za nieudane. Te koraliki mi się jakoś rozjeżdżały i ogólnie wyglądały krzywo. Ale trzeba się nauczyć. Co zrobisz? Nic nie zrobisz.

I nadeszła era słodkich makaroników! W wykonaniu są proste, ale efekty są świetne. Powstał gustowny brelok, który można znaleźć na Srebrnej Agrafce w najbliższych dniach :D Zdjęcia wyszły trochę niewyraźnie, chociaż jak je robiłam, wyglądały na ostre :x













Szylkretka

15 lutego 2015

Sushi? Sushi!

Przypomniały mi się czasy, kiedy dodawałam posty co dwa dni. Ale później albo nie miałam czasu, albo po prostu nie miałam co pokazywać. Teraz zaszaleje i znowu będę publikować co dwa dni. W styczniu publikowałam tylko 6 razy! W porównaniu z sierpniem (18 razy) to jest trzy razy mniej. Wpadłam na pomysł, żeby dodać notkę typu "czego używam do moich prac?". Tak żeby się oderwać od modelinowych rzeczy. I niedługo będą bransoletki, których nie pokazywałam. Szczerze mówiąc, to ja publikowałam wszystkie robione rzeczy. Może nie pokazałam 2. I tyle.
Cały czas zastanawiam się nad candy. Mogłabym takie zorganizować, ale nie mam jeszcze tylu nagród :x. W sumie mogę też zrobić rozdanie z moimi wyrobami. Czy ktoś byłby chętny? :D
Jeszcze jedna kwestia: dziękuję Wam za tyle wyświetleń! Będzie w tym miesiącu rekord, bo odwiedziliście go już ponad 1 300 razy! Według mnie to wynik godny podziwu :D


~~~~~~~~


Sushi. Jestem z niego zadowolona, i to nawet bardzo. I jak zwykle oznajmiam, że kolczyki pojawią się w najbliższych dniach na Srebrnej Agrafce (zdjęcia czekają na przegranie na laptopa, bo robiłam nowe)











Szylkretka

13 lutego 2015

Arbuzy

Hej

W moim województwie wreszcie zaczęły się ferie. A ja jestem chora. Brawa dla mnie

~~~~~~

I oto obiecana kilka miesięcy temu seria owocowa. Na ten moment są arbuzy, ale kolekcja powoli będzie rosnąć. Jestem z nich bardzo zadowolona, zrobiłam z nich aż 3 pary kolczyków. A później powstaną wiszące z kokardkami. W najbliższych dniach pojawią się na Srebrnej Agrafce :)







pierwsza para



druga para


trzecia para


Na sam koniec chciałabym zaprosić Was na blogi, które prowadzą naprawdę utalentowane dziewczyny Ciasteczkowy Potwór i Modelinowe Robótki :)
Teraz takich blogów jest mało. Wystarczy, że będziecie ćwiczyć, ćwiczyć i jeszcze raz ćwiczyć, a będziecie mistrzami i mówię to z całego serca: ja pamiętam swoje początki <nie było to tak dawno> i było ciężko. Cały czas starałam się jak mogłam, chociaż efekty wciąż są różne. Jednak nadal się uczę, w końcu człowiek to robi przez całe życie :D

Szylkretka